Zobacz także

Pożegnanie Cory’ego Monteith. Dlaczego tak bardzo rusza nas śmierć celebrytów?

Pamiętam doskonale w co byłam ubrana kiedy w mediach pojawiła się informacja o śmierci Michaela Jacksona.

Projekt zwany życiem

Przyjaciel dzwoni do przyjaciela - Stary, za 8 miesięcy zostanę ojcem! Będę mieć syna! - Świetnie, jak go nazwiecie? - Józio, po dziadku. - Ładne imię.

Żeby nam się chciało chcieć

W dzisiejszych czasach, kiedy poświęcamy się przede wszystkim pracy zarobkowej i rodzinie, rzadko interesujemy się społecznością lokalną.